You are currently viewing Koszty życia w Niemczech

Koszty życia w Niemczech

Ten wpis jest kontynuacją cyklu na temat zarobków inżyniera budowy w Niemczech. Poprzednio omówiłem, na jakie zarobki brutto może liczyć inżynier budownictwa po studiach. Później opisałem ile z kwoty na umowie, zostaje faktycznie płacy netto. Teraz z kolei, chciałbym pokazać ile pieniędzy w zależności od stylu życia, zostanie miesięcznie w Twojej kieszeni, gdy będziesz pracować jako inżynier budowy w Niemczech.

W pierwszej kolejności opiszę jak mogą kształtować się średnie wydatki związane z życiem w Niemczech, a później przedstawię realne warianty możliwych do wygenerowania oszczędności, w zależności od różnego stylu życia.

Średnie miesięczne wydatki w Niemczech

Przedstawione w artykule kwoty odnoszą się do gospodarstwa jednoosobowego. Standardowe wydatki można przyporządkować następującym kategoriom:

  1. Mieszkanie – to właściwie największy procentowo wydatek ponoszony miesięcznie. W zależności od tego czy mieszka się samodzielnie, czy wynajmuje pokój w mieszkaniu (tzw. WG – Wohngemeinschaft), koszty różnią się znacząco. Wynajmując pokój i dzieląc ze współlokatorami pozostałą przestrzeń, trzeba liczyć się z miesięcznym kosztem mieszkania między 350, a 550 euro. Decydując się na wynajem małego mieszkania (1-2 pokoje) miesięczne koszty zakwaterowania wzrastają do 600-1200 euro. Wskazane kwoty uwzględniają wszystkie opłaty mieszkaniowe, tzn. „Warmmiete” (odstępne + czynsz) i wszystkie media.
  2. Produkty spożywcze i chemia domowa – czyli po prostu typowe zakupy w supermarkecie typu ALDI, LIDL, REWE lub EDEKA. W zależności od przyzwyczajeń konsumenckich, marki sklepu i rodzajów wybieranych produktów, miesięczne koszty z tego tytułu mogą wahać się pomiędzy 130, a 260 euro.
  3. Jedzenie na mieście – koszt tej kategorii jest zbliżony do poprzedniej i też waha się w przedziale 130-260 euro miesięcznie, w zależności od częstotliwości wizyt i rodzaju odwiedzanych restauracji.
  4. Kosmetyki – ta kategoria obejmuje zakupy ze sklepów typu Rossmann lub dm. Miesięczne koszty mogą mieścić się w granicach 25-45 euro.
  5. Ubrania – ceny ubrań i butów w Niemczech są bardzo zbliżone do kwot, które mamy w Miesięczne wydatki na ten cel można założyć na poziomie 40-80 euro.
  6. Usługi – ich ceny w Niemczech są znacznie wyższe niż w Polsce. Ja zaliczam do tej kategorii wizyty u fryzjera, kosmetyczki, koszty korepetycji językowych albo doradztwa podatkowego. Na ten cel można założyć wydatki rzędu 20-80 euro miesięcznie.
  7. Sport i zdrowie – są to koszty karnetów sportowych lub biletów wstępu na pływalnię, jak również wydatki na sprzęt sportowy, wizyty u lekarza czy leki w aptece. W zależności od stylu życia, koszty w tej kategorii mogą wahać się pomiędzy 30, a 60 euro miesięcznie.
  8. Samochód – w przypadku posiadania własnego samochodu można założyć wydatki rzędu 250-350 euro miesięcznie. W przypadku korzystania z samochodu służbowego do użytku prywatnego, koszty spadają diametralnie do okazyjnych opłat za parkingi rzędu 20-40 euro miesięcznie.
  9. Inne wydatki – w tej kategorii grupuję wydatki, których nie udało mi się przyporządkować do pozostałych kategorii oraz m.in. koszty prezentów, książek, kursów, a także datków charytatywnych. Wydatki w tej kategorii mogą wynieść 100-250 euro miesięcznie.

Ile miesięcznie można odłożyć pracując w Niemczech

To proste pytanie ma bardzo skomplikowaną odpowiedź. Tak wiele zmiennych może wpłynąć na ostateczny wynik, że ciężko wyznaczyć jakąś średnią, która może być reprezentatywna. Na podstawie powyższych informacji spróbuję jednak na nie odpowiedzieć. W tym celu przygotowałem trzy warianty różnego stylu życia rozpatrywanego przez mnie przypadku inżyniera budowy. Oto one:

  1. Typ konsumpcjonisty – wynajmuje całe mieszkanie sam, pomimo, że ma samochód służbowy to posiada też własny i używa go rzadko, często stołuje się na zewnątrz, bo nie lubi gotować, właściwie co miesiąc kupuje nowe ubrania oraz kosmetyki, często chodzi też do drogiego fryzjera. W wolnym czasie chodzi na siłownię lub wychodzi ze znajomymi na miasto. Pieniądze, które mu zostają wydaje na książki albo gadżety.
  2. Typ przeciętny – wynajmuje sam całe mieszkanie, korzysta z samochodu służbowego, trzy razy w tygodniu stołuje sie na mieście, a w pozostałe dni tygodnia sam przygotowuje posiłki. Co jakiś czas kupuje nowe ubrania i kosmetyki. Raz w miesiącu chodzi do zwykłego fryzjera. W wolnym czasie chodzi na pływalnię albo jeździ rowerem. W weekendy spotyka się z przyjaciółmi. Od czasu do czasu kupi książkę albo jakiś kurs w Internecie.
  3. Typ oszczędny – wynajmuje pokój w mieszkaniu, korzysta z samochodu służbowego, gotuje głównie w domu i sporadycznie jada na mieście. Kupuje nowe ubrania tylko wtedy, gdy stare są zniszczone. Co jakiś czas chodzi do fryzjera, a czasem obcina się samemu. W wolnym czasie biega albo jeździ na rowerze. W weekendy spotyka się z przyjaciółmi. Od czasu do czasu kupi książkę albo jakiś kurs w Internecie.

W tabeli poniżej zestawiłem przykładowe miesięczne koszty żyjącego samotnie młodego inżyniera budowy, uwzględniając różne style życia.

Wracając do odpowiedzi na pytanie:

Ile miesięcznie można odłożyć pracując w Niemczech?

należy odpowiedzieć: To zależy. 

A zależy głównie od Twojego stylu życia. Może być tak, że Twoje wydatki pochłoną całe Twoje zarobki, a może odłożysz 4-5 tysięcy złotych miesięcznie. Każda kwota z przedziału od 0 do 5000 zł jest możliwa.

Zróżnicowanie wydatków w zależności od stylu życia

Podsumowanie

Bazując na moich doświadczeniach, minimalne miesięczne wydatki w Niemczech wynoszą między 900 a 1000 euro. Nieraz jest to więcej, ale bywa też, że wydatki są mniejsze. Ostatecznie, pracując za granicą, można w ten sposób odłożyć między 45, a 65 tysięcy rocznie. Wszystko zależy jednak od wielu zmiennych oraz indywidualnego stylu życia.

Czy warto Twoim zdaniem fatygować się do pracy za granicę, żeby generować tego rzędu oszczędności?

A może pracujesz w innym kraju i mógłbyś podzielić się w komentarzu swoim doświadczeniem w tym temacie?

Czy w innym kraju można wygenerować większe nadwyżki finansowe na tym stanowisku?

Ten post ma 10 komentarzy

  1. Tomasz

    Jako osoba mieszkajaca od 1,5 roku w Niemczech i pracujaca jako mlody kierownik budowy moge sie pod powyzszym tekstem podpisac 😉

  2. Przemysław

    Wychodzi na to, że się nie opłaca, inżynier średniego szczebla w Polsce również odłoży bez większego problemu 2-3k miesięcznie. Abstrahuje oczywiście od kwestii kulturowych/politycznych bo te również mogą być przyczyną wyjazdu.

    1. Dzięki za komentarz!
      Myślę, że jeżeli rozpatrujemy tylko kwestie finansowe, to faktycznie 2-3 tys. więcej to nie tak wiele.
      Zawsze jest jednak szansa zdobyć później pracę, jak Wojciech (komentarz poniżej).
      Jak słusznie zauważyłeś, jest jeszcze wiele innych kwestii, które mogą zachęcać do pracy na emigracji: kultura pracy, projekty, wyzwanie, język, możliwości rozwoju itd.

  3. Wojciech

    Zylem zyciem wg. Twojego opisu typu przecietnych wydatkow i udalo mi sie odkladac 500-800€/Msc mieszkajac w berlinie. Rok temu natomiast przenioslem sie na poludnie niemiec gdzie dostalem mieszkanle Auto i telefon oplacane Przez firme, aktualnie odkladam srednio 2500€/msc. Mysle ze w Polsce ciezko by bylo osiagnac taki poziom

    1. Cześć Wojciech. Dzięki za Twój komentarz. 2500 €/msc to moim zdaniem bardzo dobry wynik. Gratuluję!
      Mieszkanie służbowe raczej nie jest standardem. Ciężko było znaleźć taką ofertę pracy? To polska czy niemiecka firma?

    2. Zalezny Inzynier

      To jest chyba najwiekszy mit jezeli chodzi o Niemcy, bardzo czesto powtarzany i majacy bardzo rzadko odzwierciedlenie w rzeczywistosci. Pomijam calkowicie fakt ze jakas firma placi za mieszkanie, bo takie rzeczy sie praktycznie nie zdarzaja. Ale roznica w zarobkach pomiedzy Berlinem a Niemcami Zachodnimi nie jest na tyle wysoka, zeby pokrywala roznice w kosztach zycia. Ktore w Monachium albo Stuttgarcie sa drastycznie wyzsze.

    3. MK

      Cześć. Mi również udalo się znaleźć prace, gdzie pracodawca opłaca mi mieszkanie i samochód z paliwem, także dla niedowiarków potwierdzam, że jest to możliwe 🙂 jeśli chodzi o oszczędności to udaje mi się oszczędzać miesięcznie 1700 euro, czy to dużo czy mało nie wiem, ale wiem jedno: w Polsce byłoby mi cięzko tyle oszczedzic przy trybie życia jaki prowadze. Pozd.

  4. Kuba

    No i chyba trzeba wspomnieć o jeszcze jedynej rzeczy, mianowicie kultura pracy… W Polsce na budowie nie rzadko pracuje się po 12 – 14 , w Niemczech wygląda to inaczej.

    1. Hej Kuba. W Niemczech to też wygląda różnie i zależy od firmy, zespołu, funkcji na budowie i aktualnego nawału pracy.
      Ale ogólnie rzecz biorąc zgadzam sięz Tobą. Średnio da się pracować po 40-45 godzin w tygodniu, a na kulturę i atmosferę w pracy oraz wzajemny szacunek u współpracowników raczej nie można narzekać 😉

Dodaj komentarz